Indywidualny program rehabilitacji neurologicznej po udarze mózgu

Pakiety
Cukrzyca groźna dla serca i mózgu!
4 lipca 2017
Obsługa brokerska
19 września 2018

Z dr. n. med. Mariuszem Grudniakiem, specjalistą neurologii i balneologii, ordynatorem Oddziału Rehabilitacji Neurologicznej Szpitala na Sue Ryder Uzdrowiska Konstancin Zdrój SA, rozmawiamy o rehabilitacji chorych po przebytym udarze mózgu.

  • Panie Doktorze, kiedy należy rozpocząć rehabilitację neurologiczną u pacjenta po udarze mózgu? Czy typ udaru ma tu znaczenie?
  • Rehabilitacja neurologiczna jest nieodłącznym elementem procesu zdrowienia po przebytym udarze mózgu. Należy ją włączać jak najszybciej. Najlepiej już od pierwszych dni pobytu pacjenta w szpitalu. I prowadzić tak długo, jak to jest konieczne. Obecnie uważa się, że typ udaru nie ma tak dużego znaczenia, jednakże szczególną opieką należy objąć pacjentów z udarami krwotocznymi.

  • Jakie są główne cele rehabilitacji neurologicznej po udarze?
  • Głównym celem rehabilitacji po udarze mózgu jest powrót do zdrowia, do normalnego funkcjonowania w podobnym zakresie, jak to miało miejsce przed udarem. Jeśli tego celu nie da się osiągnąć, to zespół rehabilitacyjny powinien wspólnie z pacjentem zaplanować jego powrót do sprawności umożliwiającej samodzielną egzystencję.

    W czasie rehabilitacji staramy się osiągnąć tak dużo, jak tylko to jest możliwe biorąc pod uwagę stan danego pacjenta. Każdy przypadek jest inny, każdy pacjent potrzebuje indywidualnego programu rehabilitacji neurologicznej..

  • Co to znaczy, że rehabilitacja jest kompleksowa?
  • Kompleksowa to znaczy, że podchodzimy do pacjenta holistycznie. Jeśli ma zaburzenia mowy, zaburzenia połykania, niedowład kończyny górnej i niedowład kończyny dolnej oraz zaburzenia depresyjne, to wszystkie te problemy są celem naszej terapii, a nie tylko np. niedowład kończyny dolnej.

  • Od czego zależą korzyści, jakie osiąga pacjent w czasie rehabilitacji neurologicznej? Mówi się, że po przebytym udarze mózgu rehabilitacja praktycznie nigdy się nie kończy.
  • Tak, to prawda. Zdarza się, że rehabilitacja po udarze trwa przez całe dalsze życie pacjenta. Korzyści z prowadzonej terapii zależą w głównej mierze od czasu, jaki upłynął od udaru do rozpoczęcia rehabilitacji, ale też od zakresu udaru – obszaru mózgu, który uległ niedokrwieniu, jego lokalizacji, czego konsekwencją jest m.in. niedowład lewej lub prawej strony ciała. Ważne są dobór odpowiedniego programu rehabilitacji oraz doświadczenie terapeutów. Efekty rehabilitacji widać stopniowo. Uszkodzony mózg musi mieć czas na wygojenie i nową organizację swojego działania.

  • W jaki sposób można niwelować deficyty poznawcze? Jak wykorzystuje się w praktyce klinicznej plastyczność mózgu?
  • Deficyty poznawcze często towarzyszą udarom mózgu. To bardzo trudne i złożone zagadnienie. W takich przypadkach stosujemy intensywną terapię psychologiczną oraz okresową ocenę poziomu funkcjonowania, i na nowo określamy cele terapii albo kontynuujemy tę już rozpoczętą. Plastyczność mózgu wykorzystujemy każdego dnia prowadząc rehabilitację pacjenta np. stymulując go do wykonania pewnych czynności, które początkowo wydają się być zbyt trudne, ale wraz z upływem czasu i dzięki powtarzaniu stają się możliwe do osiągnięcia.

  • Co to jest spastyczność, jak duży jest to problem w procesie rehabilitacji neurologicznej po udarze?
  • Spastyczność to wzmożone napięcie mięśniowe w obrębie niedowładnych, porażonych kończyn. Jest to element tzw. zespołu piramidowego, który towarzyszy udarom mózgu. Choć początkowo napięcie mięśniowe może być nawet obniżone, spastyczność pojawia się w późniejszym okresie i zdarza się, że znacząco ogranicza możliwość prowadzenia rehabilitacji chorego.

    Trudno mówić o przeciwdziałaniu spastyczności raczej o sposobach radzenia sobie z nią. Odpowiednio prowadzona rehabilitacja polega m.in. na aktywizacji pewnych grup mięśni przeciwnych do tych, które powodują spastyczność. Stosujemy też metody fizykoterapeutyczne, tj. tonoliza (metoda elektrostymulacji), ciepłolecznictwo oraz w ostateczności posiłkujemy się metodami zabiegowymi, tj. iniekcje toksyny botulinowej.

  • W jaki sposób można mierzyć efekty działań zespołu rehabilitacyjnego? Czy takim wyznacznikiem może być na przykład przywrócenie możliwości samoobsługi przez pacjenta po przebytym udarze?
  • Jest wiele sposób przeprowadzania pomiaru skuteczności rehabilitacji po udarze mózgu. Do tego służą skale opracowane przez naukowców z całego świata, oceniające wykonywanie czynności życia codziennego, funkcje motoryczne, poziom depresji czy stan umysłowy chorego przed rozpoczęciem rehabilitacji i po jej zakończeniu. Ponadto, rzeczywiście osiągnięcie samodzielności przez pacjenta jest bardzo ważnym wyznacznikiem skuteczności rehabilitacji.

  • Kieruje Pan Oddziałem od niedawna. Co jest najtrudniejsze w pracy neurologa z pacjentami po przebytym udarze mózgu?
  • Jestem ordynatorem od lutego 2017 roku. ale doświadczenie neurologiczne zdobywam już od ponad 15 lat. Najtrudniejsze w pracy neurologa jest to, iż diagnostyka wyprzedza nasze możliwości terapeutyczne: wiemy, co dolega pacjentowi, ale często nie mamy skutecznej terapii, aby mu pomóc.

  • Panie Doktorze. Przebyty udar mózgu to szok dla pacjenta, ale jeśli przebieg incydentu niedokrwienia był łagodny - szybko się o nim zapomina. A chory jest przecież w grupie podwyższonego ryzyka. Jakie są aktualne zalecenia dotyczące prewencji wtórnej udaru mózgu?
  • Przebyty udar mózgu jest czynnikiem ryzyka kolejnego epizodu. Profilaktyka wtórna udaru jest zależna od tego, jakie inne schorzenia zdiagnozowano u chorego. Jeśli stwierdzono nadciśnienie tętnicze, to konieczne jest jego skuteczne leczenie, jeśli pacjent ma cukrzycę, niezbędna jest prawidłowa kontrola glikemii. Ważne jest też regularne przyjmowanie leków powodujących zmniejszenie krzepliwości krwi. Osiągamy to poprzez stosowanie leków przeciwpłytkowych (np. kwas acetylosalicylowy) albo w wybranych przypadkach przyjmowanie innych leków np. przeciwkrzepliwych.

    Nieodłącznymi składnikami prewencji wtórnej udaru mózgu są dieta i ruch. Stara maksyma brzmi: wiele leków można zastąpić aktywnością fizyczną, ale żaden lek nie zastąpi ruchu.

  • Dziękujemy za rozmowę.