Migotanie przedsionków zwiększa ryzyko udaru mózgu!

Pakiety
Ryzyko udaru mózgu
Palisz papierosy? Narażasz się na większe ryzyko udaru mózgu!
31 maja 2017
konsultacja lekarska
Dlaczego pacjenci po udarze nie słuchają lekarzy?
14 czerwca 2017
Migotanie przedsionków

Migotanie przedsionków zwiększa ryzyko udaru mózgu!

Migotanie przedsionków
W Polsce i Europie rośnie liczba chorych z migotaniem przedsionków (ang. atrial fibrillation – AF). To najczęściej spotykana arytmia serca występuje u 3 proc. osób po 20. roku życia. W 2010 roku 32 mln osób na całym świecie cierpiało z powodu tej choroby.

Migotanie przedsionków nie tylko obniża jakość życia chorych, ale dwukrotnie zwiększa ryzyko udaru mózgu!

Typowe objawy migotania przedsionków to kołatanie serca, napadowe poty, osłabienie i upośledzenie tolerancji wysiłku, omdlenia lub zawroty głowy. Wielu pacjentów z AF nie ma jednak żadnych objawów choroby lub odczuwa je w minimalnym stopniu. Często schorzenie jest diagnozowane przypadkiem podczas rutynowych badań. AF może mieć charakter napadowy, kiedy epizody trwają nie dłużej niż 7 dni, a potem ustępują samoistnie, przetrwały lub utrwalony.

Jak wyjaśnia cytowany przez PAP prof. Mariusz Pytkowski z Kliniki Zaburzeń Rytmu Serca Instytutu Kardiologii w Warszawie, arytmia serca powoduje zaleganie krwi w przedsionkach, mogą wtedy powstać skrzepliny. Jeśli przedostaną się one do krwiobiegu, z prądem krwi mogą dotrzeć do tętnic mózgowych, zatkać je i wywołać niedokrwienie mózgu, czyli udar.

Ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu u chorych z AF niezwiązanym z wadą zastawkową dodatkowo rośnie przy stwierdzonych objawach niewydolności serca, nadciśnieniu tętniczym, cukrzycy. Wzrasta wraz z wiekiem chorego. Jest dwukrotnie wyższe u pacjenta po przebytym udarze mózgu lub incydencie zakrzepowo-zatorowym. U takich chorych, zgodnie z wytycznymi towarzystw kardiologicznych, rozważa się stosowanie doustnego leczenia przeciwkrzepliwego w celu zapobiegania udarowi mózgu lub prewencji powtórnego udaru.

Ablacja bez tajemnic

Wybór metody leczenia arytmii u chorych z migotaniem przedsionków zależy od stanu pacjenta. Oprócz leczenia farmakologicznego, możliwa jest także ablacja. Zdaniem niektórych specjalistów, ablacja jest skuteczniejszą metodą leczenia aniżeli stosowanie leków. Z dostępnych doniesień wynika, że w przypadku migotania przedsionków leczenie farmakologiczne pomaga jedynie 20-40 proc. pacjentów, podczas gdy ablacja usuwa tę arytmię serca u 70-80 proc. chorych.

Ablacja to inwazyjny zabieg elektrofizjologiczny. Do serca wprowadza się elektrody diagnostyczne i elektrodę ablacyjną. Identyfikuje się rodzaj częstoskurczu i lokalizuje obszar odpowiedzialny za jego powstawanie. W tym miejscu umieszcza się końcówkę elektrody ablacyjnej, która zostaje rozgrzana prądem o częstotliwości radiowej do temperatury ok. 60  stopni C. Taka temperatura jest wystarczająca do zniszczenia obszaru będącego źródłem arytmii. W sercu wytwarza się niewielka blizna. Jak podaje serwis PAP Nauka w Polsce, poza prądem o częstotliwości radiowej od niedawna wykorzystuje się również metodę krioablacji balonowej, czyli usuwanie przyczyny arytmii w mięśniu sercowym niską temperaturą.

Istotna rola samego pacjenta

Komentując na łamach Medycyny Praktycznej najnowsze wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego poświęcone migotaniu przedsionków, prof. dr hab. n. med. Maria Trusz-Gluza zaznacza, że najważniejsze jest zintegrowane postępowanie u chorego z AF, tak aby poprawić jego rokowanie, a także jakość życia. W tej kompleksowej opiece nad chorym z migotaniem przedsionków koordynującą funkcję pełni kardiolog, ale główną rolę powinien odgrywać sam pacjent.

Świadomy pacjent podejmie słuszniejsze decyzje, a przede wszystkim wykaże się większą dyscypliną w realizacji zaleceń lekarskich – podkreśla prof. Maria Trusz-Gluza. Także tych związanych z profilaktyką udaru mózgu.